W dniach 1-2 marca 2008r. w Sterdyńskiej Szkole gościło około 80 zuchów z sokołowskiego powiatu. Nie zabrakło również 69 Gromady Zuchowej "Krasnale" ze Sterdyni. To tutaj wszystkie zuchy obchodziły swoje święto.
Przez cały czas panowała miła atmosfera przy śpiewach i zuchowych zabawach.
W sobotę o godz. 7.00 odbył się uroczysty kominek na którym rozpalili ogień zacni goście:
- Wójt Gminy - p. Cz. M. Zalewski,
- Dyrektor Zespołu Szkół - p. G. Binduła,
- Wicedyrektor - p. I. Ferenc,
- Kierownik referatu OS - p. R. Piwko,
- Dh Komendant Hufca Sokołów Podlaski
- pdh Grzegorz Nowotniak,
- Prefekt parafii Sterdyń - ks. Adam Parzonka.
Obecność tych osób świadczyła o tym, że przykładają oni wielką wagę do właściwego rozwoju młodego człowieka oraz wychowania opartego na wartościach chrześcijańskich, które są w ZHP.
Pieśnią "Płonie ognisko" rozpoczęto uroczystość.
Wszystkich zuchów i ich drużynowych oraz gości serdecznie powitała na święcie pani Dyrektor Szkoły, pan Wójt oraz prowadząca imprezę dh komendantka XXI Szczepu Harcerskiego w Sterdyni - hm E. Radomska, która przybliżyła w czasie Gawędy znaczenie symbolu zuchowego.
Na kominku 20 zuchów, w tym 12 ze Sterdyni złożyło obietnicę zucha. Każdemu zuchowi, osiągnięcia zaszczytnego znaczka gratulował sam dh Komendant phm Grzegorz Nowotniak.
Ważnym wydarzeniem w czasie kominka było złożenie zobowiązania instruktorskiego, dh Agnieszki Sowy - drużynowej 69 GZ "Krasnale".
Wielką niespodzianką dla zuchów stał się tort, ufundowany przez "Społem" Sokołów Podlaski. Niespodziankę przygotowali również rodzice w postaci domowych wypieków. Od naszej pani dyrektor zuchy dostały czekoladowe zające. Do upominkowych niespodzianek dołączył także p. wójt i p. Renata.
Drugiego dnia tuż przed zakończeniem zuchowego spotkania wszyscy gromadnie udali się do Kościoła na Mszę św. o godz.12ºº. Piękną homilię podczas Mszy wygłosił ks. Adam Parzonka, który podkreślił, że praca w ZHP wyznacza właściwe kierunki młodemu pokoleniu.
To były niezapomniane chwile dla wszystkich zuchów. Na długo pozostaną w pamięci.
Elżbieta Radomska